Lato pachnące ziołami

10 sierpnia 2015

Stary nowy dom

10 sierpnia 2015

Kolejką przez Bieszczady

10 sierpnia 2015
Depositphotos_53218341_m
empty image
Screen Shot 08-10-15 at 03.27 PM

Wąskotorowa kolejka w Majdanie koło Cisnej jest dzisiaj atrakcją turystyczną – jednak nie zawsze tak było. Ochroniona przed likwidacją – wśród gór, po zabytkowym torowisku przewozi turystów podziwiających krajobrazy i przyrodę Bieszczadów.
Już od wielu lat kolejka wpisuje się w historię regionu.

Budowa tej niezwykłej trasy rozpoczęła się w 1890 roku. Pod koniec XIX wieku, zapotrzebowanie na drewno gwałtownie rosło, a jak wiadomo Bieszczady są bogate w ten surowiec. Jednak rzeki tej malowniczej krainy nie nadawały się do tego, by nimi spławiać drewno, trzeba było zatem znaleźć alternatywę. To stało się przyczynkiem do wybudowania linii kolejowej. Pod kierunkiem inż. Albina Zazuli z Jarosławia główny szlak poprowadzono wzdłuż doliny Solinki. Przy budowie linii pracowało ponad 300 osób i kilkadziesiąt zaprzęgów konnych, a prawie wszystkie prace wykonywano ręcznie. Tory o rozstawie 760 mm zostały wówczas położone na dębowych podkładach (w 1942 r. zmniejszono szerokość torów z 760 mm na 750 mm).

W roku 1898 pierwszy pociąg z Nowego Łupkowa wjechał na stację w Majdanie.
Przy linii kolejowej powstały tartaki, które ożywiły gospodarczo tę część Bieszczadów. W latach 1900-1904 wraz z zwiększonym popytem na drewno przedłużono linię kolejową z Cisnej do Beskidu i Kalnicy.

Przez lata zmieniali się właściciele, ale cały czas służyła do transportu drewna Nie ominęły kolejki trudne losy wojen światowych. Początkiem lat 50-tych została przejęta przez Lasy Państwowe. Po gruntownych remontach i częściowej przebudowie nadal przewoziła drewno pozyskiwane w Bieszczadach, którego głównym odbiorcą były Zakłady Przemysłu Drzewnego w Rzepedzi.
W 1994r. kolejkę będącą od prawie stu lat nieodłącznym elementem bieszczadzkiego krajobrazu, ze względów ekonomicznych wyłączono z eksploatacji.
Jako element dziedzictwa kulturowego wpisana została do rejestru zabytków.

W 1996 r. została utworzona Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej.
Jej celem statutowym jest utrzymanie w ruchu zabytkowej, wąskotorowej kolejki w Bieszczadach co przyczyni się do poprawy środowiska naturalnego w Międzynarodowym Rezerwacie Biosfery „Karpaty Wschodnie”, aktywizacji turystyczno- gospodarczej gmin Cisna i Komańcza oraz ochrony zabytku.

Od lat 80-tych prace remontowe na kolejce były prowadzone jedynie w zakresie koniecznym do utrzymania ruchu. Stan techniczny torowisk i taboru pogarszał się. Przywrócenie kolejki dla przewozu osób wymagało ogromnego jak na możliwości Fundacji nakładu środków.
W pierwszej kolejności przystąpiono do remontu torowiska Majdan-Przysłup. Remontom poddano także tabor kolejki.

W dniu 4 lipca 1997 r. o godz. 12:31 ze stacji kolejki wąskotorowej w Majdanie został wyprawiony do Przysłupia skład pociągu osobowego. Odjazd pociągu poprzedzono uroczystym otwarciem, z udziałem licznie przybyłych gości.

W roku 1998 rozpoczęto eksploatację linii Majdan – Wola Michowa – 18 km

Przez lata pracy Fundacja przeprowadziła remonty kapitalne zabytkowych budynków. Odrestaurowany został budynek magazynu (adaptacja na biuro), budynek stacyjny (ekspozycja muzealna, sala multimedialna) i budynek parowozowni. Remontom kapitalnym poddano lokomotywy spalinowe. Zakupione zostały parowozy Las i Kp4, które z eksponatów pomnikowych, jako jedyne w swoich seriach w Polsce, sprawne technicznie podjęły pracę na kolejce. Wybudowane zostały szalety, powstały kolejne miejsca parkingowe i plac rekreacyjny dla dzieci oraz duża wiata na ognisko. Wykonywane są prace przy organizowaniu skansenu i ekspozycji muzealnej. Jak co roku remontowane jest torowisko.

Ustawa o transporcie kolejowym nałożyła szereg wymogów, których przestrzeganie warunkuje przewozy. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego udzielił Fundacji Bieszczadzkiej Kolejki licencji na wykonywanie przewozów kolejowych osób, oraz wystawił szereg świadectw. Prowadzenie przewozów pasażerskich jest uwarunkowane zatrudnieniem pracowników posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz dopuszczonych do pracy po specjalistycznych badaniach lekarskich. Fundacja w ostatnich latach corocznie organizuje kursy umożliwiające zdobywanie lub podnoszenie kwalifikacji.

Obecnie przejazdy kolejką organizowane są na trasie Majdan – Przysłup (12 km) oraz Majdan – Balnica (9 km). Kursy zgodnie z rozkładem jazdy odbywają się od początku maja do końca października. Organizowane są również przejazdy na zamówienie. Tereny podziwiane przez turystów wyróżniają się szczególnym pięknem krajobrazu, wysokim stopniem naturalności środowiska przyrodniczego oraz znaczną atrakcyjnością turystyczną i rekreacyjną. Ich wyjątkowość potwierdza fakt, że znajdują się na terenie Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego wchodzącego w skład Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie” równocześnie stanowiąc otulinę Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Historia kolejki, jej związek z regionem, specyficzny urok takiego środka transportu, zabytkowy tabor i duża wartość widokowa tras powodują, że kolejka jako atrakcja turystyczna, staje się obecnie jednym z symboli Bieszczadów.

W lipcu 2015 r. mija 19 lat działalności Fundacji. Kolejka po stu latach transportu drewna została zmodernizowana i dostosowana do przewozów turystycznych. Teren stacji w Majdanie został przystosowany dla potrzeb ruchu turystycznego i rekreacyjnego. Ilość przewożonych w ostatnich latach turystów potwierdza, że reaktywacja kolejki miała sens.
Dzięki Fundacji oraz gronu sympatyków, pasjonatów i miłośników- kolejka, stanowiąc atrakcję turystyczną wnosi znaczący wkład w rozwój turystyki i gospodarki w Bieszczadach

 

Bieszczadzka ciuchcia

Dzięki Fundacji po dłuższej przerwie powrócił w Bieszczady parowóz Kp-4, znany starszym pokoleniom jako „bieszczadzka ciuchcia”.
Parowozy Kp-4 w ilości 6szt. zostały zakupione na kolejkę w 1957 r. i pracowały ponad 20 lat, tj. do końca 1979 r.
Tymi parowozami pracowici kolejarze wąskotorowi przewieźli do Zakładów Przemysłu Drzewnego w Rzepedzi oraz do stacji kolejowej Nowy Łupków ponad milion metrów sześciennych drewna.
To te parowozy zostały w pamięci ludzi zauroczonych Bieszczadami, którzy w tamtych czasach przejazd wagonami załadowanymi drewnem traktowali jako jedną z form zwiedzania tego pięknego zakątka Polski.
Kp-4 były produkowane w Związku Radzieckim, Finlandii, Czechosłowacji, na Węgrzech, w Chinach i Polsce. Ogółem wybudowano ich ok. 5 100 sztuk. Były one najliczniejszą serią parowozów wąskotorowych na świecie.
Obecnie w kraju to jedyny sprawny technicznie egzemplarz, kilka pozostałych to eksponaty pomnikowe.
Parowóz ważący ok.16 ton, o mocy 180 kM może rozwijać prędkość do 35 km/h jednak po bieszczadzkich szlakach nie „mknie” szybciej niż 15 km/h.

 

Mariusz Wermiński
Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej